Karl-Heinz Rummenigge, członek zarządu Bayernu Monachium, uciął spekulacje dotyczące sprzedaży Michaela Olise, zapewniając, że klub nie rozważa jego transferu niezależnie od oferowanej kwoty. Francuz trafił do Monachium latem 2024 roku i szybko stał się jednym z najważniejszych graczy zespołu.
Oświadczenie Rummenigge i odniesienie do historii z Ribérym
W rozmowie z niemieckim portalem T-Online Rummenigge stanowczo stwierdził, że w sprawie Michaela Olise nie ma miejsca na negocjacje: „Dla takiego zawodnika żadna cena nie skłoniłaby nas do wahania”, odrzucając doniesienia o ofertach przekraczających już 200 milionów euro.
By poprzeć swoje stanowisko, były napastnik przypomniał epizod z 2009 roku, kiedy Chelsea próbowało pozyskać Franka Ribéry'ego za rekordową kwotę. W tamtym dniu podjęliśmy zasadniczą decyzję: w przyszłości nigdy więcej nie będziemy sprzedawać zawodnika, którego brak byłby odczuwalny na boisku.
Wpływ Olise na boisku i pochwały
Rummenigge nie szczędził pochwał dla Olise, przyrównując go do Arjena Robbena i wskazując go jako potencjalnego kandydata do Złotej Piłki. Na boisku sposób jego gry jest niemal magiczny, a poza boiskiem Rummenigge docenił jego dyskrecję i niechęć do nadmiernej eksponacji w mediach.
Michaela Olise opisuje się jako zawodnika o istotnym wpływie na Bayern – w bieżącym sezonie zdobył 19 goli i zanotował 25 asyst w 46 meczach. Olise przyszedł do Monachium z Crystal Palace i szybko stał się jednym z głównych akcentów drużyny.




