Andrew Giuliani, dyrektor wykonawczy zespołu roboczego Białego Domu ds. Mistrzostw Świata, poruszył podczas wydarzenia medialnego w Miami kilka złożonych kwestii związanych z turniejem – m.in. ognisko rzadkiego szczepu wirusa Ebola w niektórych częściach Demokratycznej Republiki Konga i Ugandy, które Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła stanem wyjątkowym w zakresie zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym, oraz trwające rozmowy federalnych urzędników o polityce FIFA dotyczącej zakazu wniesienia butelek wielokrotnego użytku na stadionach.
Ognisko Eboli i środki związane z delegacją Konga
Organizatorzy turnieju odnotowali ognisko rzadkiego szczepu wirusa Ebola w wybranych częściach Demokratycznej Republiki Konga i Ugandy. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła to za sytuację szczególną w skali międzynarodowej, co skłoniło służby do zintensyfikowania działań kontrolnych związanych z delegacjami i personelem uczestniczącym w imprezie.
Służby bezpieczeństwa potwierdziły, że w delegacji Konga nie ma osób, które były w regionie dłużej niż 21 dni. Reprezentacja Konga została ostrzeżona, aby do obozu treningowego nie przyjmować osób, które przebywały w Kongo w ciągu ostatnich trzech tygodni.
Dyskusje o polityce FIFA i zakazie butelek wielokrotnego użytku
Federalni urzędnicy omawiają możliwość zmiany polityki FIFA, która obecnie zabrania kibicom wnosić butelki wielokrotnego użytku z wodą na 16 stadionów turnieju w Ameryce Północnej. Dyskusje dotyczą zarówno zasad bezpieczeństwa sanitarnego, jak i praktycznych aspektów obsługi kibiców podczas meczów.
Wskazano również, że niektóre ze stadionów objętych zakazem mają ograniczony lub brak cienia z powodu braku daszków, co jest dodatkowym czynnikiem branym pod uwagę przy ocenie zasad dotyczących wnoszenia napojów.




